#0095 · 🏛️ Historia, która wymknęła się spod kontroli
Australia wypowiedziała wojnę strusiom emu i przegrała
W 1932 roku australijskie wojsko użyło karabinów maszynowych przeciwko dzikim emu niszczącym uprawy — i nie dało rady ich pokonać.
W 1932 roku w Australii Zachodniej dziesiątki tysięcy emu migrowały przez tereny rolnicze, tratując uprawy pszenicy i płoty. Rząd wysłał wojsko wyposażone w karabiny maszynowe, by rozwiązać problem siłą.
Operacja, dowodzona przez majora G.P.W. Meredith, okazała się fiaskiem — emu okazały się zaskakująco trudne do trafienia, potrafiły biegać z prędkością do 50 km/h i rozpraszały się w małe grupki, gdy tylko usłyszały strzały.
Po kilku dniach akcji wykorzystano tysiące naboi, a ubito relatywnie niewiele ptaków. Prasa ochrzciła wydarzenie mianem „wojny ze strusiami emu”, a dowódca żartobliwie porównywał opór emu do dyscypliny oddziałów bojowych.
Ostatecznie operację wycofano jako porażkę militarną — problem z emu rozwiązano później premiami za odstrzał wypłacanymi rolnikom, a nie regularnym wojskiem.
Źródła
- Wiedza ogólna / źródła encyklopedyczne
Ten fakt opiera się na ogólnie dostępnej wiedzy, nie na pojedynczym, cytowalnym źródle. Zobacz, jak podchodzimy do weryfikacji.
Króliczą Norą
Chcesz wejść głębiej?
- Historia, która wymknęła się spod kontroli
USA budowały latający silnik atomowy, który miał lecieć bez ograniczeń
Projekt Pluto z lat 60. testował naddźwiękowy pocisk manewrujący napędzany reaktorem jądrowym, zdolny krążyć nad światem tygodniami.
Dowiedz się więcej → - Historia, która wymknęła się spod kontroli
CIA wydała miliony na przerobienie kota w urządzenie szpiegowskie
W czasie zimnej wojny CIA prowadziła program wszczepiania mikrofonów i nadajników do żywych kotów, by podsłuchiwać sowieckich dyplomatów.
Dowiedz się więcej → - Historia, która wymknęła się spod kontroli
Jedna noc bez prądu w Nowym Jorku doprowadziła do fali grabieży w całym mieście
Awaria zasilania w Nowym Jorku w lipcu 1977 roku, trwająca około 25 godzin, przerodziła się w masowe grabieże i podpalenia w dziesiątkach dzielnic.
Dowiedz się więcej → - Historia, która wymknęła się spod kontroli
Jedynym, który przeżył zagładę całego miasta, był mężczyzna zamknięty w więziennej celi
Wybuch wulkanu Mont Pelée na Martynice w 1902 roku zabił niemal wszystkich mieszkańców Saint-Pierre — ocalał między innymi więzień chroniony grubymi murami celi.
Dowiedz się więcej →